Draminoe 17

By | 16:59 Leave a Comment
Egzamin skończony, jeszcze przed oddaniem spojrzałam na Dracona, zbyt skupiony by zauważyć że patrzę.
Wstaję i zmierzam do nauczycieli, oddaje egzamin, odwracam się i idę w stronę drzwi, nie kontrolowanie zerkam na Draco.

Minęło 30 minut wyszło już 50 osób z 96. Draco jeszcze w środku. . .

- Witaj Hermiono.- odwracam się i widzę matkę Draco.
-Yyyy. . . Dzień dobry
- Jak tam egzamin ?
- Chyba dobrze, czeka pani na Dracona ?
- W sumie to nie- przerwała -Chciałam tu spotkać Ciebie.
- Mnie ? - Pytam zdziwiona - Czemu akurat mnie ?
- Musimy porozmawiać. . .  o moim synu. Kiedy będziesz mieć chwilę na tę rozmowę ?
- Jutro ?
- Wspaniale

Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze:

Jeśli wszystko się podoba to komentujcie i możecie pisać dokończenie tej historii jakie byście chcieli, ciekawi mnie jakie wyobrażenie o tym macie Wy, czytelnicy. Z wielką chęcią poczytałabym Wasze zakończenia. Miłego czytania i może pisania :)

Wyświetlenia