Dramione 16

By | 19:52 Leave a Comment
 Wstałam . . .  Gotowa na egzamin

Gotowa aby zacząć od nowa bez niego....

- Hermiona, On nie jest dla Ciebie,  Ty dla niego- powtarzam przed wyjściem z łazienki.

W drodze na egzamin idę zobaczyć na liście w której sali mam być...

 - Sala 613- mówię i sprawdzam z kim jestem w sali - o nie, Darco - szepczę.

Nagle dobiega do mnie czyjś głos...

- Coś nie tak ?

w jednej chwili odwracam się na pięcie, a tam Dracon, lekko sie przeraziłam, że usłyszał mój szept

- Nie, skąd... wszystko w porządku
- To czemu szepczesz ?
- Bo sala 613 - szybko próbuje coś zmyślić - podobno w tej sali wszyscy oblewają
- No to oblejemy razem, też jestem w 613
- Też tam jesteś ? A no tak, wiesz jeszcze nie patrzyłam na listę miałam to właśnie zrobić- kłamię - ale  , . . .
- Ale Ci przeszkodziłem -przerywa mi.
- Owszem, przeszkodziłeś.
- To w ramach przeprosin może mały spacer po egzaminie ? Dasz się namówić ?
- yyyy... no .... ja...my.... chyba nie powinniśmy.
- Co ? Dlaczego nie powinniśmy ? Przecież to tylko spacer, a z resztą nie zrobiliśmy nic złego.
- No niby tak, ale nie jestem pewna czy jest dobrze, bo Twój  Ojciec wciąż mnie obserwuje
- No to co ? ahh.... proszę
- No dobrze - dostałam małego buziaka w policzek od Dracona 
Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze:

Jeśli wszystko się podoba to komentujcie i możecie pisać dokończenie tej historii jakie byście chcieli, ciekawi mnie jakie wyobrażenie o tym macie Wy, czytelnicy. Z wielką chęcią poczytałabym Wasze zakończenia. Miłego czytania i może pisania :)

Wyświetlenia