Nasze szczęście nie trwało zbyt długo.
Ślizgoni mieli problem, że Draco spotyka się z dziewczyną z Gryffindoru.
- Nie przejmuj się ich głupimi docinkami.
- Nie uważasz, że mogą mieć trochę racji ? Jesteś ze Slytherinu, a ja Gryffindoru.. Nie chcę, żebyś miał jakiekolwiek problemy z mojego powodu
- Spokojnie, dam sobie z nimi radę.
- W to nie wątpię.
Poszliśmy na kolację, ja zjadłam szybciej i poszłam do salonu z koleżankami z dom.
Draco wyglądał jakby jednak przejmował się tym co myślą inni...
Następnego dnia, szybko zeszłam do Wielkiej Sali i była poczta... Dostałam śnieżną kulę, bo zbliżały się święta.
Uwielbiam święta, ale pierwszy raz spędzam je po za domem, jest mi trochę smutno z tego powodu.
- Coś się stało ?
Wyrwana z myśli...
- Co? yymmm nie nic, wszystko w porządku.
- Coś mi się nie wydaje..
- Daj spokój.
- Jak chcesz, co tam powiesz ?
- Draco, wszystko okej, tylko potrzebuję trochę samotności, mógłbyś dać mi trochę luzu ?
- Ale dlaczego ? Wyjaśnij mi, proszę.
- Może później teraz nie mam ani siły, ani ochoty by Ci to wszystko tłumaczyć.
- Ostatnio w ogóle Cię nie rozumiem, co się z Tobą dzieje? - Przerwał i patrzył w moje nie obecne oczy - HERMIONA !
- Nie strasz mnie !
- Ty w ogóle mnie słuchasz ?
- Przepraszam, zamyśliłam się...
- Jest coś ważniejszego ode mnie, od nas ?
- Oczywiście, że nie.... Po prostu - Przerwałam - Ehh, no nie mogę- odwróciłam się i pobiegłam do salonu.
Byłam pewna, że wzrok Dracona dążył za mną, ale nie mogłam się odwrócić, nie wiem co się dzieje.
Sama się w tym już pogubiłam.
Czas na lekcje, zielarstwo.... MANDRAGORY..... Ich krzyk przypomina mi co,... Krzyk mojej duszy, która nie wie co się z nią dzieje....
Czy to normalne ?
Raczej nie, czy to może jakieś tylko problemy emocjonalne, czy może coś więcej ?
NIE WIEM..... Czy ja teraz cokolwiek wiem ? Tak, temat lekcji... Przesadzanie Mandragor, ich krzyki są okropne... Mam nadzieję, że lekcja się szybko skończy ...
Pages
Jeśli wszystko się podoba to komentujcie i możecie pisać dokończenie tej historii jakie byście chcieli, ciekawi mnie jakie wyobrażenie o tym macie Wy, czytelnicy.
Z wielką chęcią poczytałabym Wasze zakończenia.
Miłego czytania i może pisania :)
0 komentarze: